show menu
+ Menu

Marketing Apple. Czego o projektowaniu
uczy nas guru światowego marketingu?

Dowiedz się dlaczego i w jaki sposób działa najlepszy marketing świata. Hi, I’m Mac...

    • Marketing-z-Apple
Co znajdziesz w artykule

    Apple Inc. osiąga zach­wyca­jące wyniki, trafi­a­jąc w 2012 roku na pier­wsze miejsce z listy najbo­gat­szych firm świata.

    Spójność i jakość ich reklam­owego przekazu budzą zgodny podziw na całym świecie, zysku­jąc “jabłuszkom” zastępy wyz­naw­ców i imi­ta­torów. Co ciekawe, wiele z ich tech­nik może wprowadzić każda, nawet najm­niejsza, firma.

    Historia jabłka, które zdrożało o 57 miliardów dolarów

    Wg rankingu Forbesa (30 VIII 2010), Apple computers stała się naj­cen­niejszą firmą świata. Styl­i­zowane jabłuszkowe logo wyprzedz­iło nawet Microsoft i Google’a. Sukces Apple´a to źródło inspiracji i wiedzy dla każdego biz­ne­sowego przed­sięwz­ię­cia. Zna­jdą one prak­ty­czne zas­tosowanie również poza światem glob­al­nych kor­po­racji. Strate­gie, które pozwalają Apple´owi już wiele lat dys­tan­sować konkurencję, mogą być użyte również przez Ciebie.

    Pre­mierze niemal każdego nowego pro­duktu Apple towarzyszą obo­zowiska kole­jkow­iczów pod sklepami – zjawisko niespo­tykane w przy­padku konkuren­tów. Jeśli umiejęt­nie wyciąg­niesz wnioski z doświad­czeń kul­towej marki byćmoże już niebawem zbudu­jesz grono wiernych klien­tów, nie mniej lojal­nych, niż użytkown­icy słyn­nych „jabłuszek”. Poznaj skuteczny marketing z Apple i ich reklamy, która sprzedają naprawdę dużo!

    Podstawy reklam Apple: Ważne jest, by być pięknym...

    Pro­jekty graficzne i użyte kolory powinny wyróż­niać, zaskaki­wać i uwodzić. 
    W całej gamie pro­duk­tów i mate­ri­ałów mar­ketingowych z logo Apple nie zna­jdziesz ani jed­nej rzeczy, która nie zach­wycałaby wyglą­dem. Nie chodzi tu byna­jm­niej o zdję­cia mod­elek nakle­jane na obu­dowy. Oznacza to, że Twoje pro­dukty i mate­ri­ały muszą po prostu wyglą­dać dobrze. Firma z Palo Alto, jak żadna inna rozumie też znaczenie kolorów.

    Trudno byłoby znaleźć osobę, której nie podoba się wygląd „jabłuszek”, nawet jeśli oso­biś­cie z nich nie korzysta. Pro­jekty graficzne, od designu samych urządzeń, po opakowa­nia reklamowe czy nawet reklamy telewiz­yjne – Apple Inc. wkłada wyjątkowy wysiłek w to, by wszys­tko, co opuszcza ich firmę, wyglą­dało lep­iej, niż to, co prezen­tuje konkurencja.

    Używaj możliwie wielkich ilustracji.

    Jak wiel­kich? Tak wiel­kich, jak to możliwe. To podstawowa zasada projektowania w Apple.
    Wystar­czy rzut oka na marketing Apple i ich stronę, by przekonać się, że ludzie wzięli sobie do serca starą maksymę „obraz jest wart więcej niż tysiąc słów”. W cza­sach zalewu infor­ma­cji i rynkowego chaosu trudno się z tym nie zgodzić. Dobry obraz jest rzeczy­wiś­cie wart więcej – skutecznie zwraca uwagę, jest łatwiej przyswa­jalny i wyraża emocje wymown­iej niż podob­nych rozmi­arów tekst (jeśli w ogóle można to porówny­wać). Obrazy są też po prostu ładniejsze.

    Korzys­tanie z dużych zdjęć czy ilus­tracji w broszu­rach, ulotkach czy na stronie inter­ne­towej pomaga klien­tom przyswa­jać infor­ma­cje i sprzyja dobrej komu­nikacji. Uży­cie koloru przy­ciąga i zatrzy­muje – jest wartoś­cią samą w sobie. Fotografie dają tu znacznie lep­sze możli­wości niż jakiekol­wiek inne rozwiązanie (kolorowy tekst itp.). To zupełna opozycja do marketingu firmy Microsoft.

    W natłoku, prosty przekaz działa lepiej.

    Wszys­tko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prost­sze. Nie kom­p­likuj! Spec­jal­iści często pow­tarzają tę zasadę – Apple ją sto­suje. Nieskom­p­likowany przekaz reklam Apple jest łatwiejszy do zrozu­mienia, zapamię­ta­nia i szy­b­ciej zdobywa pop­u­larność. Ta zasada nie jest wcale prosta w zas­tosowa­niu: prosty nie oznacza bowiem ani krótki, ani tani, a na pewno nie prostacki.

    Kon­cen­truj się na najważniejszym, tak jak zro­biło to Apple, i uży­waj tak mało słów, jak jest to możliwe. Nie zanieczyszczaj przekazu dodatkowymi infor­ma­c­jami – powoduje to postęp iloś­ciowy, nie jakoś­ciowy, i nie przy­ciąg­nie dodatkowych klien­tów. Szczegóły oferty każdy z klien­tów pozna później, gdy będzie nimi rzeczy­wiś­cie zain­tere­sowany (np. dopiero, gdy kliknie w rekla­mu­jący Cię banner).

    To klienci zajmują się sprzedażą. Ty zajmij się klientami.

     

    Zad­owolony użytkownik zdzi­ała więcej niż nieje­den hand­lowiec. Przyglą­da­jąc się reklamom kom­put­erów i innych urządzeń Applea a być może zauważysz ich ciekawą cechę: wszys­tkie przed­staw­iają użytkown­ika bądź klienta firmy.

    Apple Inc. nie mówi Ci, jak dobry jest pro­dukt (pewnie i tak byś im nie uwierzył), odd­a­jąc głos osobom, które kupiły i korzys­tają z ich wyjątkowego sprzętu. To wiary­godne i bardziej oso­biste pode­jś­cie – to klienci, nie sprzedawca, rekla­mują uży­wane przez siebie produkty.

    Każdy kole­jny klient może się stać Twoją ruchomą reklamą – grupa poszuki­waczy nowości, która najchęt­niej kupuje świeżo wprowad­zone pro­dukty, może stać się kap­i­tałem założy­ciel­skim – masą kry­ty­czną, która uru­chomi dal­szą sprzedaż i poz­woli na zaprezen­towanie pro­duktu szer­szemu rynkowi. Do tej grupy powinno przy­wiązy­wać się wielką wagę.

    Ist­nieją tech­niki reklam­owe, które
    nie wynikają z mody ani trendów, lecz
    z dokład­nego zrozu­mienia pro­cesów,
    jakie zachodzą w umyśle konsumenta.

    Reklamy Apple zawsze przekraczają oczeki­wa­nia – to zaskakuje i zach­wyca, a ludzie chęt­nie opowiadają o nowoś­ci­ach tech­niki i designu przy­ja­ciołom i rodzinie. Mając zwraca­jący uwagę pro­dukt, dosta­jesz dar­mowy i bardzo wiary­godny mar­ket­ing. Wymaga to oczy­wiś­cie wiele pracy ze strony pro­du­centa – ale wdz­ięczni i będący pod wraże­niem klienci to kap­i­tał (również reklam­owy), którego nie da się przecenić.

    Reklamy Apple obsługują nadzieję i realizują marzenia.

    Ludzie muszą pokochać sposób, w jaki robisz z nimi biznes. Jobs staran­nie planował każdy stopień komu­nikacji z klien­tem. Po min­u­cie pobytu na stronie Apple masz wraże­nie, że trafiłeś do nowego, lep­szego Inter­netu. Sklepy tej firmy wyglą­dają jak ekskluzy­wne kluby – a gdy już zde­cy­du­jesz się na jakiś pro­dukt, każdy detal opakowa­nia i obsługi klienta sprawi, że poczu­jesz się jak wybraniec – członek ekskluzy­wnego klubu Apple.

    Oczy­wiś­cie, gdyby było to proste, robił by to każdy. Stworze­nie takiego stan­dardu obsługi i atmos­fery, która otacza klienta już od pier­wszego kon­taktu z firmą to jedno z najtrud­niejszych zadań mar­ketingu, wyma­ga­jące pod­ję­cia decyzji, co tak naprawdę odróż­nia Twoją firmę od wszys­t­kich innych. Drugim etapem jest wtedy umiejętne wyróż­ni­anie tych cech na każdym kroku. Trzecim zaś wzrost rep­utacji marki, lojal­ności klien­tów i, oczy­wiś­cie, zysków.

    Apple nigdy nie wymyślało zupełnie nowych produktów, lecz doprowadzało znane wzorce do doskonałości

    Nie sprzedawaj pro­duktu, lecz doświad­cze­nie – przy­jem­ność z korzys­ta­nia, poczu­cie wspól­noty, jaką daje społeczność użytkown­ików wyjątkowego urządzenia, staranną obsługę klienta i prestiż wynika­jący z zakupu. Ludzie kupują to, co mają inni – tylko możli­wie lep­sze i bardziej imponu­jące. Więcej o tej zasadzie zna­jdziesz poniżej.

    Pierwszy zgarnia wszystko.

    Mało która firma ma takie doświad­czenia w rozsz­erza­niu swo­jej gamy pro­duk­tów jak Apple. Od samego początku był to wyłącznie pro­du­cent kom­put­erów i opro­gramowa­nia – pod­jęte zostały jed­nak odważne decyzje i świat zobaczył szereg zupełnie nowych pro­duk­tów. Każdy z nich zakończył się spek­taku­larnym sukce­sem. Po imponu­ją­cym wejś­ciu na niez­nany sobie wcześniej rynek odt­warza­czy mp3 (obec­nie, sprzedali już ponad 160 mln iPodów, co daje im ponad 70% świa­towego rynku) Apple miało wszelkie powody do spoczę­cia na lau­rach i liczenia zysków, jakimi została wyna­grod­zona ich praca, innowa­cyjność, odwaga i zdolności.

    Ludzie kupują to, co mają inni
    – tylko bardziej imponujące.

    Nie zro­bili jed­nak żad­nej z tych rzeczy – niezmi­en­nie kon­tyn­uowali bowiem prace nad pro­jek­towaniem, reklamą i dys­try­bucją zupełnie nowych pro­duk­tów. Wkrótce, wyjątkowy iPhone dołączył do najwięk­szych sukcesów firmy, która odnosi porażki rzadko jak mało która. Trudno o lep­szy przykład, jak zyskowna może być innowacja; za każdym razem Apple wchodzi na rynek teo­re­ty­cznie zatłoc­zony i przeład­owany ofer­tami najróżniejszych pro­du­cen­tów.

    Dowiedz się także, jak napisać dochodową ofertę handlową.

    Dzięki staran­ności przy­go­towa­nia oferty i jej wyjątkowym cechom udaje mu się odnieść sukces, który potwierdza, że nic tak nie pomaga mar­ketingowi jak pro­dukt, który naprawdę wart jest więcej uwagi niż inne.

    Warto zwró­cić uwagę na pewien aspekt tych rynkowych tri­um­fów – Apple nigdy nie wymyślało zupełnie nowych pro­duk­tów, lecz doprowadzało znane wzorce do doskon­ałości budzącej pożą­danie. Cza­sami lep­iej być najlep­szym, niż pier­wszym na rynku. Apple nie wymyśliło kom­put­era, odt­warza­cza mp3 ani tele­fonu. To oni jed­nak przo­dują we wszys­t­kich tych dziedz­i­nach. To bardzo ważna różnica, i nie przy­pad­kowo naukę tę zna­j­du­jemy również w książkach Guya Kawasaki; obec­nie inwestor VC, był on jed­nym z najważniejszych ludzi Apple, odpowiedzial­nym za wielkie sukcesy lat 80-tych.

    Czy wiedzi­ałeś, że bardzo wiele firm ma pro­dukty z mod­ele z dużym dotykowym ekranem, bardzo podobne albo prz­eras­ta­jące możli­woś­ci­ami iPhone´a firmy Apple? To, co dało iPhone´owi przewagę to wyjątkowa styl­istyka, sug­esty­wny i czytelny przekaz, dużo zapada­ją­cych w pamięć obrazów i bezkonkuren­cyjna obsługa klienta – czyli właśnie to wszys­tko, co tak bardzo wyróż­nia, i tak świet­nie dzi­ała w przy­padku każdego przed­sięwz­ię­cia firmy Apple.

    Nieza­leżnie od pry­wat­nych opinii czy tech­nicznej specy­fikacji ich urządzeń, mar­ket­ing firmy Apple bezdyskusyjnie prz­erasta więk­szość, nawet najsławniejszych, firm. Co ciekawe, to, co dało im tę przewagę może być wprowadzane w prak­tyki nawet małej firmy. Przyjrzyj się pozornie drob­nym szczegółom – wnioski mogą okazać się zyskowne. Będzie nam miło, jeśli zechcesz podzielić się nimi w komen­tarzach na samym dole tej strony.

    Na górę
    Projektujemy
    kreacje graficzne które przyciągają klientów jak magnes
    Kliknij i sprawdź jak
    Wydarzenia
    cykliczne
    Powtarzające się wydarzenia kreują poczucie przynależności, trwałe zainteresowanie i wyczekiwanie.
    Na co czekają i co wspominają Twoi użytkownicy? (Poza zaplanowanymi przerwami technicznymi)

    Czy istnieją jakieś regularne, powtarzające się wydarzenia, które wszyscy lubią? Wiele gier dla dzieci wykorzystuje strukturę narracji do tworzenia wydarzeń – dlaczego by nie wypróbować tego samego w aplikacjach biznesowych i ogólnodostępnych stronach? Przemyśl, w jaki sposób wszyscy użytkownicy lub grupy mogliby polubić powtarzające się doświadczenia.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Jack Welch
    CEO - General Electrics.
    Genialny lider ogłoszony
    managerem stulecia.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam